Dzisiaj króciutko, bo tylko kilka zdjęć z kolejnej imprezy, a mianowicie Chrzcin maleńkiej panienki.
Wykorzystałam różową kolorystykę taką jak na weselu z poprzedniego posta :)
Niestety miałam bardzo mało czasu i zdjęcia robiłam gdy na stołach jeszcze nie było pełnej zastawy :(
...ale impreza była bardzo udana goście bawili się do późna i wszystko im bardzo smakowało, a hitem wieczoru był żur podany w chlebkach :) Wszyscy zadowoleni bardzo nas chwalili i dziękowali za miłą obsługę, pyszne jedzenie i cudowną dekorację :) ...a to chyba najważniejsze.
Pozdrawiam Was serdecznie i bardzo dziękuję za odwiedzinki :)
środa, 18 czerwca 2014
czwartek, 12 czerwca 2014
Wesele J & J
Pierwsze wesele mam już za sobą :)
Pracy było ogrom....stresu jeszcze więcej.... Wszystko musiało być dopięte na ostatni guzik, bo przecież, to wesele było naszą wizytówką.
Był bar wiejski, bar kawowy, stół pełen ekologicznych serów i candy bar. Cała sala była ubrana w biel, szarości i pudrowy róż. Natomiast dekoracje i kwiaty były z dodatkiem ciemnego różu.
Dzisiaj wiem, że warto było. Rekompensatą za moją cieżką pracę i nieprzespane noce, były miny gości weselnych i szczęście Młodej Pary. Zebrałam masę komplementów i wyrazów podziwu. Wszyscy byli zachwyceni wystrojem sali, jakością posiłków i całą organizacją wesela. Goście twierdzili, że jest, to ich najlepsze wesele na jakim byli do tej pory.
A oto i zdjęcia przygotowanej sali :
Spojrzenie na bar wiejski od strony stołu prezydialnego:
Obok baru wiejskiego ustawiliśmy bar kawowy i serowy:
Spojrzenie na salę od strony głównego wejścia:
A tutaj pogląd na salę i stoły na których znajduje sie tylko zastawa stołowa.
Do tego wystroju dopasowujemy kolorystykę kwiatów, galanterii papierowej i pozostałych dekoracji.
Tym którzy dotrwali do końca dziękuję i pozdrawiam :))
Pracy było ogrom....stresu jeszcze więcej.... Wszystko musiało być dopięte na ostatni guzik, bo przecież, to wesele było naszą wizytówką.
Był bar wiejski, bar kawowy, stół pełen ekologicznych serów i candy bar. Cała sala była ubrana w biel, szarości i pudrowy róż. Natomiast dekoracje i kwiaty były z dodatkiem ciemnego różu.
Dzisiaj wiem, że warto było. Rekompensatą za moją cieżką pracę i nieprzespane noce, były miny gości weselnych i szczęście Młodej Pary. Zebrałam masę komplementów i wyrazów podziwu. Wszyscy byli zachwyceni wystrojem sali, jakością posiłków i całą organizacją wesela. Goście twierdzili, że jest, to ich najlepsze wesele na jakim byli do tej pory.
A oto i zdjęcia przygotowanej sali :
Spojrzenie na bar wiejski od strony stołu prezydialnego:
Obok baru wiejskiego ustawiliśmy bar kawowy i serowy:
Spojrzenie na salę od strony głównego wejścia:
Zdjęcia zrobione z góry czyli z nad baru wiejskiego. Tu znajduje się miejsce dla orkiestry :)
A tutaj pogląd na salę i stoły na których znajduje sie tylko zastawa stołowa.
Do tego wystroju dopasowujemy kolorystykę kwiatów, galanterii papierowej i pozostałych dekoracji.
Tym którzy dotrwali do końca dziękuję i pozdrawiam :))
poniedziałek, 28 kwietnia 2014
Dwie twarze baru - przed i po....
Na początku bardzo, ale to bardzo dziękuję za przemiłe komentarze i e-maile pod ostatnim postem, na fb i moim drugim blogu Handmade by Doris :) Wszystko, to napędza mnie do działania, do chęci tworzenia i dzielenia się z Wami moją pasją.
Wiele przemiłych uwag dotyczyło przerobionego przeze mnie baru, w którym będzie serwowane wiejskie jadło.Pisałam już wcześniej, że przerabiałam, a właściwie przemalowałam go farbami Annie Sloan. Oprócz tego woskowałam przecierałam i znowu woskowałam i tak przez prawie trzy tygodnie...
Ale było warto!
Zobaczcie sami :
Bar na prawdę budzi zachwyt i nikt nie może uwierzyć że wyglądał kiedyś tak
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i dziękuję tym, którzy zostawią po sobie ślad w komentarzu :)
Wiele przemiłych uwag dotyczyło przerobionego przeze mnie baru, w którym będzie serwowane wiejskie jadło.Pisałam już wcześniej, że przerabiałam, a właściwie przemalowałam go farbami Annie Sloan. Oprócz tego woskowałam przecierałam i znowu woskowałam i tak przez prawie trzy tygodnie...
Ale było warto!
Zobaczcie sami :
Bar na prawdę budzi zachwyt i nikt nie może uwierzyć że wyglądał kiedyś tak
Pozdrawiam wszystkich odwiedzających i dziękuję tym, którzy zostawią po sobie ślad w komentarzu :)
czwartek, 24 kwietnia 2014
Pierwsze Chrzciny :)
Oj! Dużo się dzieje , a ja dawno nie pisałam, ale to z braku czasu, a nie z lenistwa. Od czasu mojego ostatniego postu wiele się zmieniło. Musiałam wszystko doprowadzić do ideału.
Kinkiety duże zamontowane; bar ukończony, tylko jeszcze szyld w nim zrobię; szatnia wymuskana i też założyliśmy w niej kryształowe kinkiety; sprzęty, zastawy stołowe - zakupione :)
.....i jesteśmy już po dwóch imprezach. Jednej konferencyjnej i jednej okolicznościowej z okazji podwójnych chrzcin.
....więc sala została ochrzczona :)
Dzisiaj pokażę zdjęcia ze chrzcin, bo jest ich sporo, a te pozostałe zamieszczę w następnym poście.
Pozdrawiam i zapraszam na oglądanie następnych zdjęć w kolejnym poście :)
Kinkiety duże zamontowane; bar ukończony, tylko jeszcze szyld w nim zrobię; szatnia wymuskana i też założyliśmy w niej kryształowe kinkiety; sprzęty, zastawy stołowe - zakupione :)
.....i jesteśmy już po dwóch imprezach. Jednej konferencyjnej i jednej okolicznościowej z okazji podwójnych chrzcin.
....więc sala została ochrzczona :)
Dzisiaj pokażę zdjęcia ze chrzcin, bo jest ich sporo, a te pozostałe zamieszczę w następnym poście.
Pozdrawiam i zapraszam na oglądanie następnych zdjęć w kolejnym poście :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)







